Ogród bez trucizny


Dziś chciałbym porozmawiać o tym, jak zwalczam szkodniki w ogrodzie, bez użycia chemii. Moja zasada - toksyczne chemikalia w ogrodzie nie powinny być!

Są gorące dni, dzięki niestrudzonej pracy, wszystko rośnie i pachnie, ale szkodniki nie śpią. Jeśli nie podejmiesz przeciwko nim kroków, nie tylko zmniejszą o połowę, ale także zniszczą całą uprawę. Chemiczna metoda walki może być bardzo niebezpieczna, a w rękach nieostrożnych i nieudolnych użytkowników - podwójnie. Oczywiście bardzo łatwo jest otworzyć saszetkę lub ampułkę zakupioną w sklepie, rozcieńczyć w wodzie i szybko posypać wszystko - nie mamy wystarczająco dużo czasu. Ale jednocześnie ogrodnik cierpi przede wszystkim i jak wiele pszczół, koników polnych, zwierząt o złotych oczach, biedronek i innych pożytecznych owadów ginie! Wielu ogrodników uparcie nie chce używać w swoim ogrodzie preparatów ziołowych lub innych nietoksycznych substancji. Zachęcam wszystkich ogrodników do stosowania najmniej nieszkodliwych preparatów.
Profilaktyka odgrywa ważną rolę w zapobieganiu chorobom w ogrodzie i ogrodzie warzywnym - to przedsiewne zaprawianie nasion, właściwy płodozmian, głęboka orka, regularna dezynfekcja szklarni, szklarni, narzędzi, szybkie odchwaszczanie i usuwanie chorych roślin, wybór najbardziej odpornych odmian. Doświadczenia ludzi w zakresie ochrony roślin są ogromne, opowiem ci o sobie i doświadczeniach moich ogrodniczych przyjaciół.


Po prostu woda


Dobre narzędzie do zapobiegania chorobom i szkodnikom porzeczek, agrestu i truskawek - gorąca woda. Chociaż ta metoda jest dobrze znana, ale tylko nieliczne ją stosują, a szkoda. Nie ma nic łatwiejszego wczesną wiosną, póki nie kwitną pąki na roślinach, wlać wodę do temperatury + 85 ° C do konewki i przelać przez krzaki. Za kilka minut uratujesz rośliny przed wieloma chorobami i szkodnikami. Pod koniec października musisz powtórzyć to leczenie ponownie.
Zimną wodą udało mi się pozbyć mszyc na zlewie. Tak się złożyło, że przez kilka dni nie byłem w kącie ogrodu, gdzie rosły śliwki, ale kiedy podeszłam, jęknęłam: wszystkie liście po dolnej stronie pokryte były mszycami, podobnie jak pobliski piękny ślaz. Ja zwykle walczę z mszycami za pomocą popiołu: posypuję rośliny - i mszyce już nie ma, ale śliwka jest wysoka, nie posypujecie wszystkiego, a ja postanowiłem wylać zimną wodę z węża, zrobiłem to wieczorem, rankiem pozostało tylko kilka szkodników. Aby naprawić wynik, następnego wieczora znów oblałem wodą - nie było już mszyc na śliwce ani na ślepym.


Pomocnik popiołu


Drugim lekiem, który zawsze towarzyszy mi, jest popiół. Delikatne pędy rzepy, rzodkiewki, kapusty często niszczą pchły. Po podlaniu zapylaję rośliny popiołem, a pchły znikają przez długi czas. Cebula często uszkadza larwy muszli cebulowej, jeśli dwa razy posypie się popiołem między rzędami, larwy giną. Dobrze chroni popiół z bakłażanów i ziemniaków od stonki ziemniaczanej - ja posypuję popiół przez sito z liści roślin z popiołem, a chrząszcz nie siedzi na nich. Ślimaki bardzo boją się tych miejsc w ogrodzie, gdzie ziemia jest traktowana popiołem. Zwykle w połowie lipca, kiedy pojawia się masywny wygląd ślimaków, rano podlewam wszystkie nasadzenia w ogrodzie, powierzchnia gleby wysycha po południu, a wieczorem rozpylam całą ziemię wokół roślin cienką warstwą popiołu przez sito, więc robię kilka dni z rzędu, w wyniku czego ślimak staje się zauważalnie mniejszy . Napar z popiołu (1 szklanka na 1 litr gorącej wody) bardzo pomaga odskrzydlonym i miodnym jabłkom. W czasie kwitnienia czereśni zaczyna się masywna mucha kapusty (w tym czasie składa jaja), walczę z tym samym popiołem - posyp go wokół sadzonek. Białe lilie są często dotknięte roztoczami cebuli, chmielu cebulowego, następnie pozostają w tyle w rozwoju i wyglądają na zewnątrz jak przypalone wrzącą wodą. W celu zapobiegania, na wiosnę traktuję je raz w miesiącu roztworem (500 g popiołu na 10 litrów wody, domagam się nocy), rano mieszam i podlewam - moje piękności nie przechodzą takich przeciwności. Mucha z marchwi również nie daje odpocząć młodym pędom, aby się go pozbyć, często rozluźniając ziemię między rzędami i posypując popiołem (1 łyżka popiołu na 1 metr łóżka). Wszyscy wiedzą, jak trudno jest walczyć ze złym chwastem na woodlice - ta łagodna trawa rozprzestrzenia się po całym ogrodzie. Zwykle osiedla się na kwaśnych glebach, a żeby uniemożliwić jej wędrowanie, po pieleniu, natychmiast posypuję miejsce, w którym dorastała popiołem, a chwast stopniowo znika z mojego warzywnego ogrodu.

Dym bez ognia


Trzecim lekarstwem w moim arsenale jest dym. Wszyscy wiedzą, że na wiosnę w mrozy ogród jest "fumigowany" dymem, oszczędzając rośliny kwitnące przed zniszczeniem, ale dym nadal pomaga w walce z wieloma szkodnikami. Na przykład mój przyjaciel przy pomocy dymu radzi sobie z mszycami i frajerem na jabłoni. Bierze duże metalowe wiadro, napełnia je luźnym suchym gruzem, posypuje posiekane liście tytoniu (całkiem sporo), kładzie wilgotną słomkę na wierzchu, podpala ją i kładzie pod jabłonią, od czasu do czasu wyrzuca śmieci do wiadra i przestawia pod jabłonią. W ten sam sposób można zabić mszyce w szklarni, która rozmnaża się na liściach ogórka.


Ocet jest szkodliwy dla wszystkich


Czwartym uniwersalnym lekiem dosłownie przeciwko wszystkim szkodnikom ogrodu jest esencja octu. Musisz wziąć 1 łyżkę esencji octu w wiadrze zimnej wody, dobrze wymieszać i natychmiast spryskaj wszystko, co rośnie w ogrodzie - mszyca, różne gąsienice, larwy stonki ziemniaczanej i wiele innych szkodliwych żywych stworzeń umiera.