Brzoskwinia na Uralu


Soczysty, słodki, pachnący, aksamitny i bardzo delikatny. Wydaje się nam brzoskwinia. Uwielbia ciepło bardziej niż morele, a warunkowy limit wzrostu tej rośliny idzie wzdłuż linii Rostów nad Donem - Maikop - Nalczik - Grozny - Astrachań.
Tym ciekawsze będzie zapoznanie się z ogrodnikiem Borisem Aleksiejewiczem SIVYKHEM, który rośnie brzoskwinia w miejscowości Salavat (Baszkortostan), położonej daleko na północ od tej granicy.

Postanowiłem opowiedzieć o swoim doświadczeniu w "Dachnitsa", ponieważ być może mój przykład zainteresuje ogrodników-eksperymentatorów i zainspiruje ich do nowych prób. Od wielu lat angażuję się w tak południową kulturę jak brzoskwinia, która, jak się wydaje, nie jest wcale dla Uralu. Próbowałem wielu różnych odmian południowych (ukraińskich, krasnodarskich i innych), ale prawie nie wytrzymywały one temperatur -25 ° C, a jedynie hybrydy. Ale nadal bardzo chciałem uprawiać brzoskwinię w moim domu. Przejrzałem wszystkie stare czasopisma i gazety i znalazłem w artykule Mikhailovicha Schlichta o nadmorskich brzoskwiniach w Dachnitsa. Napisałem do niego. W 2001 roku przysłał mi kości swoich zimowych brzoskwiń. Jesienią zasiałem je. Wiosną wstąpili, choć nie wszyscy, ale to mi wystarczyło. W lecie sadzonki wzrosły do 1 m. Powstało pytanie, jak je uratować w naszą surową zimę? Jednocześnie przypomniał sobie, że kiedyś czytał, że brzoskwinia o pełzającej formie została pokryta ramami pokrytymi folią, które zostały umieszczone w chacie i pokryte śniegiem w zimie. Wydawało mi się, że taka konstrukcja będzie bardzo uciążliwa, a wydarzenie jest zbyt kłopotliwe, ponieważ mój ogród znajduje się 10 km od miasta, w zimie transport nie idzie, a więc trzeba iść pieszo. Uformowałem brzoskwinie w formie łodygi, a na zimę postanowiłem ostrożnie zgiąć i przypiąć roślinę do ziemi za pomocą prętów zbrojeniowych (12 mm). Pokryłem blat folią, reszta zrobiła dla mnie śnieg. Ziemia wokół pni była pokryta trocinami w warstwie 10-15 cm. Jak wiecie, myszy uwielbiają obierać brzoskwiniową korę, dlatego w walce z nimi wyłożył jadowitą przynętę i łopatki. Takie obejście gryzoni ochronnych.


Najbardziej wytrwały


Do 2005 roku miałem trzy najbardziej trwałe drzewa brzoskwiniowe. Wzrosły one do 2 m. Jesienią tego samego roku znalazłem kwitnące pąki na gałęziach. Jak zawsze rośliny są ostrożnie zgięte do ziemi i pokryte folią. Zima 2005-2006 była dość zimna, przez kilka dni bardzo niska temperatura wynosiła -43-45 ° C, więc bardzo martwiłam się brzoskwiniami. W tym roku miejscowe śliwki zostały zamrożone, pozostawione bez plonu, a czereśnie częściowo zamrożone, a gruszki Lada i Chizhovskaya nie kwitły. Brzoskwinia pod moim schronieniem zimowała dobrze. Zgodnie z opisem V.Shlichta, jego mieszańce są trzymane w Primorye w temperaturze -32 ° C, prawie bez pokrywy śnieżnej, chociaż ziemia zamarza do 1 mi więcej.


Pierwsze zbiory


Wreszcie przyszła długo wyczekiwana wiosna, liście rozkwitły iw maju moje brzoskwinie zaczęły kwitnąć w ciemnoróżowym kolorze. Kwitnienie trwało 15 dni - od 10 do 25 maja. Przez cały ten czas uważnie przyglądałem się tworzeniu się jajnika. Czas mijał, owoce lały się. 10 września znalazłem pod drzewem upadłą brzoskwinię, zdecydowałem, że został on powalony przez wiatr, ale ku mojemu zdziwieniu okazało się, że jest dojrzały. Owoc był słodki, chociaż był mniejszy od południa, ale do smaku - wcale. Masa brzoskwini osiągnęła 60-80 g. Następnie reszta zaczęła opadać, rozprowadzać film i zbierać go codziennie. Do końca września najsilniejsi pozostawali na oddziałach, ale także dojrzewali. Na drugim drzewie były słodko-kwaśne, wydłużone owoce, tak jak na pierwszym, białawo-zielonym. Na trzecim - poprzednie zostały przekroczone: owoce były zaokrąglone, ważące około 80 g, bardzo słodkie, miodowe. Kość wszystkich owoców jest średniej wielkości, częściowo podzielona. Ogółem zebrałem 10 kg brzoskwiń z trzech drzew. Dla mnie jest to sukces i nagroda od wielu lat.


Bones zasiał


Jesienią ubiegłego roku, nie zginałem drzew - bałem się go złamać, gdy urosły do 2,5 m. Przyciągnąłem koronę bliżej do tułowia sznurem do bielizny i owinąłem go grubymi warstwami lutrasilu iz plastikową folią na górze. Jak zwykle wyrzucił ziemię wokół pni i położył przynętę dla myszy. Kiedy spadł śnieg, wyrzucił drzewa i wyszedł z nadzieją, że zima dobrze się ukaże, od tego roku zima jest łagodna, choć z odtajeniem.
Zebrane nasiona brzoskwini sadzi się przed zimą, mam nadzieję, że dostanę młode drzewka do dalszych badań, a jednocześnie chcę ostrzec ogrodników, którzy sieją kości: przykryj plony od góry kawałkiem żelaza lub szkła od myszy, w przeciwnym razie pozostaniecie bez siewek.
Chciałbym podziękować Władimirowi Michajłowiczowi Schlichtowi za mrożone brzoskwinie za pośrednictwem gazety. Dzięki jego pracy selekcyjnej pojawiły się te cudowne owoce i całkowicie zgadzam się z nim, że jego brzoskwinie mogą z powodzeniem rosnąć w centralnej Rosji, a teraz możesz to dodać na Uralu.
Oprócz brzoskwini od wielu lat uprawiam morele. W moim ogrodzie rośnie kilka odmian z ogrodu botanicznego miasta Irkucka, hodowców I. L. Baikalov, M. I. Makarov, E. I. Piskunova.