Prawdziwa Elizabeth II


Wielu ogrodników ma zły pomysł na truskawki o dużych owocach. Uważają, że odmiany o dużych owocach są mało wydajne i mają kwaśne i puste owoce. Opinia ta powstała prawdopodobnie po pojawieniu się w Rosji pierwszej odmiany o dużych owocach Gigantella Maxi, która tak naprawdę nie spełniła oczekiwań ogrodników.

Jednak teraz pojawiają się nowe wysokowydajne odmiany truskawek z dużymi, bardzo słodkimi i pachnącymi jagodami. Jedną z nich jest odmiana Elizabeth II.
Ta odmiana ma doskonałej jakości jagody. Są duże (pierwsze do 80-100 g), w kolorze jasnoczerwonym z gęstą miazgą, nie są uszkodzone podczas transportu na duże odległości i są opłacalne na sprzedaż. Kształt jagód jest podobny do korony, jest charakterystyczną cechą Elżbiety II. Odmiana jest bardzo wydajna i odporna na suszę. Na przykład zeszłego lata mieliśmy bardzo suche, przez sześć miesięcy nie było deszczu, w wyniku czego dzikie truskawki bardzo ucierpiały, wiele odmian nie miało wąsów, niektóre krzewy wyschły, a Elżbieta II miała jagody i wąsy przez całe lato. Inną niezwykłą cechą tej odmiany jest wyraźna regeneracja. Bez przerwy owocuje - od maja do mrozu, w szklarni - przez cały rok. Pierwsze jagody, w sprzyjających warunkach, pojawiają się na początku maja. Na wynikowych wąsach w pierwszym roku pojawiają się jagody.
Elżbieta II może być z powodzeniem uprawiana w pojemniku, jeśli masz mało miejsca do sadzenia truskawek w zwykły sposób. Najważniejsze jest właściwe przygotowanie gleby. Powinien być lekki i nie zagęszczany podczas podlewania. Użyłem torfu i gleby liściowej (1: 1). Do framugi użyłem siatki z tworzywa sztucznego z komórkami 5x5 cm, 1 m wysokości, 1,2 m. Siatka zamieniła się w cylinder o średnicy 20-25 cm, z zakładką 3-4 komórek. Zabezpiecz je za pomocą drutu. Następnie utwórz paczkę czarnego filmu na średnicy ramy. Na dnie opakowania i przylutować włożyć do cylindra. W środku powstałego pojemnika umieszczono rurkę z tworzywa sztucznego o średnicy 4-5 cm z hermetycznie zamkniętym dolnym końcem. W rurze wywierciłem 15-20 otworów o średnicy 5 cm, a następnie napełniłem pojemnik przygotowaną ziemią, którą wytłoczono warstwami. Film w tym samym czasie lekko przeciskał się przez komórki.
Gdy pojemnik był gotowy, zaczął sadzić sadzonki. Pierwsze gniazda nasadzone na wysokości 30 cm od dna, ostatnie - 10 cm od góry. Do sadzenia w komórkach zrobiłem nacięcia w kształcie krzyża i małe zagłębienia za pomocą patyka. Umieścił sadzonki z korzeniami przyciętymi na 5 cm, jednocześnie upewniając się, że korzenie się nie wyginają. Po tym otworze wypełnionym mokrym torfem, aby dobrze zamocować korzenie. Razem umieszczono 15-20 roślin. Na dnie pojemnika wykonano kilka otworów do odprowadzania nadmiaru wody. Podlewane 1-2 razy w tygodniu, jeśli było gorące, to częściej. Okresowo, raz w tygodniu, karmiony nawozem Kemira. Aby lepiej przetrwać, pierwsze kwiaty się urwały. Pojemnik jest regularnie obracany, dzięki czemu wszystkie strony są równomiernie oświetlone przez słońce. Wynik widoczny na zdjęciu.