Królowa ogrodu - specjalna opieka


Ta magiczna witaminowa jagoda jest bardzo popularna zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych ze względu na niezrównany aromat, delikatny i słodki smak. Chciałbym również nazwać truskawki królową ogrodu, ponieważ ogrodnicy zapewniają jej najlepsze miejsca na terenie. I w inny sposób nie powinno tak być. Aby uzyskać duże słodkie jagody, potrzebujesz dużo światła, ciepła, wilgoci. Uprawa agrotechniczna nie jest trudna, ale każdy ogrodnik ma swoje własne sekrety, gromadzone przez lata. Chcę podzielić się moim doświadczeniem uprawy truskawek w bliskim sąsiedztwie wody glebowej.
W pierwszych latach próbowaliśmy posadzić go na wysokich łóżkach o wymiarach 12 cm x 1,5 m x 4 m. Ale nie spodobała nam się ta metoda ze względu na to, że podczas dojrzewania truskawek (to jest koniec czerwca - początek lipca) występują ulewne deszcze. A jagody, choć duże, soczyste, słodkie, ale bardzo brudne, w wyniku czego tracą atrakcyjną prezentację, co jest bardzo rozczarowujące. Dlatego porzuciliśmy łóżka i rośli w siódmym roku na 4 plantacjach o powierzchni około 3x5 m2 z solidnym dywanem. Jakie są w tym przypadku zalety, zanim wyhodujemy się na łóżkach? Najpierw wygrywamy na kwadratach, co jest ważne na sześciu akrach. Po drugie, w ten sposób ubezpieczamy lądowanie przed silnymi mrozami w okresie, gdy jest mało śniegu. Po trzecie - jagoda jest zawsze czysta, co jest również ważne przy sprzedaży nadwyżki na rynku.
Każdego roku, po zbiorach, wykonujemy przycinanie i przetwarzanie krzewów. W jednym obszarze połowę starych krzewów usuwa się, przekopuje, nawoża humusem lub nawozem mineralnym, na przykład azofoską i spryskuje nadmanganianem potasu. W ten sposób przygotowujemy działkę do sadzenia nowej odmiany. Na pozostałych obszarach wyciąć liście nożycami lub nożem do nowej nerki i włożyć je do kompostu. Rozluźnimy glebę wokół krzaków małą łopatą, jednocześnie odrzucamy rośliny niskiej jakości. Następnie nawozimy wodę z nadmanganianem potasu i lepiej jest posypać 10% "Malophos", aby zniszczyć ślimaki, kleszcze i inne szkodliwe żywe stworzenia. Po wszystkich zabiegach raz w tygodniu obficie wlewamy wodę z węża, a do połowy października nasze plantacje pokryte są solidnym zielonym dywanem. To gwarancja, że nasze zwierzęta spędzą dobrą zimę. Wczesną wiosną produkujemy dwa suplementy, po pierwsze siarczan amonu w ilości 15 g na 1 m2 dla lepszego rozwoju kwiatów i poprawy smaku jagód. Drugi górny dressing podajemy, gdy truskawki zaczną zbierać kolory. W tym celu przygotowujemy specjalne rozwiązanie: na 10 litrach wody nakładamy 0,05 g cynku, 1 łyżkę soli, 0,05 g kwasu bornego, 0,05 g nadmanganianu potasu, 1 łyżkę miodu pszczelego. Ponieważ mamy 4 działki, wlewamy roztwór do wanny z wodą (200 l), mieszamy i rozpylamy krzaki z konewki. Odbywa się to w celu zapobiegania szarej zgnilizny i innych chorób grzybiczych, utrzymania odporności, ale co najważniejsze - w celu przyciągnięcia owadów zapylających (pszczoły, osy, trzmiele). Kiedy zapach miodu zaczyna rozprzestrzeniać się po całym szeregu, przybywają "zwiadowcy", aby dowiedzieć się o sytuacji, a dopiero potem główni pracownicy, którzy od świtu do świtu, wypełniają powietrze swoim melodyjnym dźwiękiem, nie naruszając ogólnej harmonii naturalnego życia. Miło jest obserwować, jak trzmiele, zakopując swoje trąby, starannie przetwarzają każdy kwiat, nie ingerując w siebie nawzajem i podczas wykonywania sakramentu, aby ożywić życie roślin. Wraz z nadejściem cywilizacji godne ubolewania jest, że w naszych ogrodach pszczoła kulturowa jest teraz rzadkim gościem.
Średnio z 4 miejsc zbieramy 100 kg słodkich witaminowych jagód.