"Problemy z morelami"


Na "progu" naszych sadów Ural nowe kultury - winogrona i morele.


Ale jeśli "liberalne" winogrona, ze względu na ich naturalną plastyczność, stosunkowo łatwo przekroczyły "próg", zaczęły rozwijać się powierzchnie reprezentacyjne i zachwycały nas cudownymi jagodami, to w odniesieniu do "konserwatywnej" moreli, która stale stawia nam "bieguny w kołach", a owoce w najlepszym razie raz na trzy lata nie można tego powiedzieć.
Jaki jest powód uporu tej rośliny?
Zacząłem ćwiczyć kulturę moreli pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Świadom nieprzewidywalności swoich ogrodników, zasiał siewki z różnych regionów kraju: Artema, Bai - z Dalekiego Wschodu; Laureat, Triumph of the North - z centralnej Rosji; Złota kość, Kiginsky, Kamensk-Uralsky - z Uralu; Krasnojarski, Fatyanovski, Serafin - z Syberii. W najlepszym razie wyrosły ode mnie na trzy lata, a potem nadszedł koniec mojego niebieskiego snu: drzewa zginęły od żerowania kołnierza korzenia.
Wiedząc, że sadzonki są lepiej przystosowane do lokalnych warunków, spróbowałem wyrosnąć z pestek moreli. Zasiane nasiona uzyskane z miasta Novotroitsk, region Orenburg. Następnie wyselekcjonował silnie wyglądające rośliny z dwuletniego przedszkola i przeszczepił na stałe miejsce. Aby zwiększyć współczynnik niezawodności, w każdym otworze do lądowania posadzono 3-4 rośliny. Minęło 10 lat. Głównie ze względu na moje "technologiczne sztuczki", a mianowicie: jesienią i wiosną, śnieg został zgarnięty z kręgów drzewa morelowego, aby zachować zamarznięty grunt, szyby broniły go piankowym tworzywem, 5 drzew pozostało w trzech sadzarniach. Nie przycinałem, ponieważ prowokowało akupunkturę.
W ciągu ostatnich czterech lat sadzonki kwitną w białej chmurze, ale jednocześnie wiążą izolowane owoce. I tylko jedno drzewo w zeszłym sezonie uhonorowało mnie długo oczekiwanym "darem": zebrałem z niego wiadro złotych, średnich, ale słodkich owoców. Teraz próbuję zrozumieć powód mojej porażki. Nawiasem mówiąc, podobna sytuacja z morelą u wielu ogrodników, z którymi się komunikuję, nie tylko w regionie Uralu.

Apricot przyszedł do nas z Dalekiego Wschodu, z Syberii, gdzie będąc przez wiele stuleci pod wpływem lokalnych warunków klimatycznych (krótka jesień, głęboka zima bez odwilży, krótka wiosna), rozwinął swój biologiczny rytm rozwoju. Proste przeniesienie tej kultury do innych warunków klimatycznych narusza ten rytm, rośliny zaczynają zachowywać się nieodpowiednio. Jednocześnie, poza naturalnym zasięgiem dystrybucji, mówiąc w przenośni, konstrukcja dziedzicznego naturalnego rytmu rozwoju nie pokrywa się z fenologicznym cyklem rozwoju w nowym miejscu. Fizjolodzy rozróżniają trzy okresy rozwoju roślin: okres wegetacyjny, okres odpoczynku, podczas którego wzrost roślin nie jest możliwy, oraz wymuszony okres odpoczynku, kiedy lekkie ocieplenie powoduje początek sezonu wegetacyjnego i utratę odporności na niekorzystne warunki pogodowe. W warunkach naszego regionu, okres uśpienia moreli kończy się mniej więcej pod koniec listopada (w tym czasie na moim parapecie, rozkwitają gałęzie). Tak więc kalendarz zimowy - grudzień, styczeń, luty - przypada na okres przymusowego odpoczynku, aw takich warunkach, z tymczasowym ociepleniem tkanki, rośliny mogą się obudzić i zginąć po ochłodzeniu.
Śmierć drzew moreli występuje zarówno w ostrych, jak i ciepłych zimach. Wahania temperatury powietrza, przegrzanie roślin przez słońce na wiosnę, a czasami na jesieni, powodują przedwczesne dostarczanie korzeni do pnia drzewa przez soki, a nocne przymrozki zamrażają te soki. W drewnie kołnierza korzenia dochodzi do urazu fizjologicznego. Uszkodzone rośliny, choć osłabione, przez pewien czas ze względu na potencjał składników odżywczych drzewa nadal rosną, a następnie umierają.
Częściowe zablokowanie naczyń wznoszącego się prądu w strefie korzeniowej najwyraźniej ma miejsce w przypadku moich siewek moreli. Obfite kwitnienie wczesną wiosną, aktywna praca pszczół początkowo nie budzi obaw przed negatywnymi skutkami minionej zimy. Ale w pewnym momencie wygasa "biała chmura", pszczoły przestają latać, kwiaty więdną, owoce nie są związane. Drzewa są uszkodzone i dopiero po pewnym czasie zaczynają aktywnie uprawiać roślinność. Najprawdopodobniej kwitnienie odbywa się głównie z powodu rezerw substancji odżywczych zdeponowanych w pniu i częściowo w korzeniach, ale to odżywianie nie wystarcza do utworzenia jajnika owocu.
Ponieważ dojrzałe drzewa mają zwiększony margines bezpieczeństwa dla przeżycia, niektóre z prądowych naczyń w strefie korzenia są stopniowo przywracane, a jałowe drzewa nadal żyją.

Achillesowa pięta moreli również gumuje - jest reakcją rośliny na zniszczenie, osłabienie drzewa przez zamrożenie, przedwczesne przycinanie, pokonanie chorób.
Brak skuteczności moich eksperymentów morelowych wydaje się być związany z wyjątkowo niekorzystnymi warunkami klimatycznymi naszego obszaru. Nasze miasto położone jest w strefie górskich lasów, nasze lato jest krótkie z późną wiosną i wczesnymi jesiennymi przymrozkami. Jest to jeden z najzimniejszych regionów Baszkiru Zauralye, a morela, która nie ma naturalnej plastyczności, doświadcza tutaj szoku i dyskomfortu.
W moim ogrodzie nawet taka bezpretensjonalna roślina jak czereśniowa wiśnia, która jest zwykle polecana jako zapas dla moreli, zamarza co roku z powodu korzenia szyjki korzenia, chociaż rośnie i owocuje w koronie śliwkowej korony. Wiśnia Bessey również zachowuje się w ten sam sposób, ale brzoskwinia, bardziej ciepłolubna i delikatna roślina niż morela, okazała się niezawodna i bezpretensjonalna z przyzwoitymi rocznymi plonami. To prawda, że uprawiam ją w formie stanntsevoy.