Bidens - seria, ale nie to ...


Po zakończeniu kolejnego sezonu chcę podzielić się z czytelnikami testowanymi nowościami. Być może niektórzy z nich już szukają czegoś ciekawego do swojego ogrodu, a moja rada przyda się.

Uwielbiam roczne kwiaty, chociaż początkowo jest to kłopotliwe: musisz wyhodować sadzonki, a potem upewnić się, że dobrze się korzenią, chwast, poluzować ... Ale jak rozkwitać, to nie odrywać oczu. Szczególnie lubię otrzymywać coś nowego na każdy sezon letni, który nie jest nikomu znany. Gdy znalazłem się w magazynie, zobaczyłem garnek z bujną krzaczką pokrytą mnóstwem żółtych kwiatów na zdjęciu. Wyglądał atrakcyjnie. Okazało się, że to jest bidancja. Oczywiście chciałem wyhodować taki kwiatek.
Przez całą zimę przeglądając katalogi, a poszukiwania zostały uwieńczone sukcesem - kupiłem torbę nasion odmiany Bidens ze Złotej Bogini. Adnotacja mówi, że roślina ta jest idealna na balkony, duże doniczki i pojemniki, wiszące kosze i doniczki. Możesz zasiać bezpośrednio w ziemi na początku maja, ponieważ roślina jest odporna na zimno.
Postanowiłem nie ryzykować bardzo małych nasion i zasiać je pod filmem w szklarni. W tydzień później pojawiły się pędy. Najpierw roślina została rozciągnięta do góry, a następnie pojawiły się boczne pędy z zatok. Okazuje się, że bidance to łacińska nazwa serii. Ale dla nas wszystkich, znana seria kwiatów przypomina trochę, z wyjątkiem tego, że kształt kwiatostanu. Nie czekałem i szybko posadziłem roślinę w ziemi. Mama ma klomb w ogrodzie, graniczący z niską granicą, zwykle sadzimy tam coś jasnego - szałwia, ageratum. Postanowiłem jednak postawić blank, w odległości 20-30 cm od siebie. Krzewy Bidens ciężko, stopniowo zamieniają się w uroczą, luźną chmurę rzeźbionych liści, do 30-50 cm wysokości.Możesz szczypać szczyty, ale nie możesz ich uszczypnąć - nie ma to wpływu na dekoracyjny efekt rośliny. Kwiaty pojawiają się miesiąc po siewie. Są koloru złotego, raczej duże, z czterech, pięciu lub sześciu płatków. Jest dużo kwiatów, więc nasz kwietnik wyglądał świetnie - złota wyspa na środku ogrodu. Choć lekki i lekki, ale tolerancyjny na lekki cień. Gleba nie jest wymagająca, ale rozwija się lepiej na lekkich, piaszczystych glebach. Respirując do podlewania, jeśli wilgoć jest niska, powstaje mniej pąków. Nasiona dojrzewają szybko i jest ich wiele, ale nie są one zauważalne i nie psują wyglądu rośliny. Podobało mi się też, że licytanci kwitnęli bez przerwy od czerwca do października, aż do momentu, w którym spadły mrozy.
Myślę, że ta roślina z jej pięknem i bezpretensjonalnością zdobędzie serca wielu miłośników kwiatów. I już przygotowałem na następny sezon duży pojemnik dla moich ulubionych Bidens.