To są klomby Samary ...


Przed czterema zdjęciami zrobionymi tego lata w różnych częściach Samary. Na jednym z nich rozkwitał kwietnik różnych butelek i innych śmieci. Ten "splendor" znajduje się w pobliżu stacji metra "Russian". Czy uważasz, że ta okolica jest nieco symboliczna?




Poniższe dwa zdjęcia przedstawiają tak zwane trawniki znajdujące się na terenie Biblioteki Regionalnej Samara. W rzeczywistości, czy można nazwać trawę spaloną słońcem, chwastami wyrośniętymi (nie obchodzi) i całkowicie wyschniętymi krzewami jak trawnikami? Najsmutniejsze jest to, że te "trawniki" sąsiadują ze świątynią kultury. Czy naprawdę trudno jest podlać krzaki co najmniej kilka razy w ciągu lata?




I wreszcie, wasza uwaga jest oferowana tylko mały fragment jednego z trzech pięknie zaprojektowanych ogrodów kwiatowych w pobliżu domu, w którym mieszkam.



Natychmiast powiedz: do tych klombów nie mam nic do zrobienia. Wieczorem, wracając z pracy, za każdym razem, gdy zwalniam krok, by podziwiać bujne kolory, wdycham cudowny zapach. Dbaj o tę wspaniałość dwie kobiety. Niestety, nie mogę ujawnić ich nazwisk. Jedna z nich jest teraz daleko, druga kategorycznie nie chce się nazywać: "Nie potrzebuję niczego za nic ..." I jeszcze bardziej niestety powiem, że takie ogrody kwiatowe są ozdobione tylko kilkoma dziedzińcami Samara. Zwykłym obrazem, szczególnie w gorące lato, są drzewa ginące z braku wody, karłowate krzaki i ... chwasty. I nie żyjemy w strefie stepowej, gdzie wyschły studnie i strumienie, ale nad brzegami wielkiej rosyjskiej rzeki, a na szczęście miasto nie cierpi z powodu braku wody. Co jeszcze mogę dodać? ..