Czy potrzebuję mydła gruntowego


Latem my, ogrodnicy, ogrodnicy, wlewamy na nasze działki znaczną ilość różnych detergentów: mydła, szampony, detergenty do zmywania naczyń, napoje gazowane, proszki do prania. Wszyscy lądują w ziemi.

Detergenty szkodzą zarówno glebie, jak i roślinom, ponieważ zwiększają one stężenie roztworu glebowego. Zawartość soli w glebie staje się wyższa niż w tkankach roślinnych, a woda z soku komórkowego zaczyna spływać do gleby. W rezultacie rośliny wysychają. Niektóre grupy roślin ozdobnych i warzywnych, takich jak iglaste, bulwiaste i dyniowe, są szczególnie wrażliwe. Z pierwszych owoców cierpią czarna porzeczka i malina.
Detergenty przez korzenie wpadają w łodygi i liście i zmieniają równowagę substancji w roślinach. Żywe tkanki stają się wodniste, tracą swoje właściwości ochronne i są częściej dotknięte chorobami. Wyleczenie takiej zatrutej rośliny jest bardzo trudne. Owoce uprawne, nadziewane solami, nie mogą być przechowywane przez długi czas, szybko gniją. Tak, a my sami taki plon nie przyniesie wielkich korzyści.
Skład wielu detergentów obejmuje sód. Wchodzenie do gleby powoduje przywieranie cząstek gleby. Gleba całkowicie traci grudkowatą strukturę, zamienia się w lepką masę. Po wykopaniu nie można go rozluźnić, a po wysuszeniu na słońcu pęka na bloki.
Soda jest szczególnie szkodliwa: powoduje, że gleba "pływa", jest bardzo trująca dla roślin i źle zmyta z gleby. Należy pamiętać, że sód jest częścią soli, więc znaczna jego część trafia na ziemię kompostem, gdzie odpady domowe są odprowadzane. Ponadto zanieczyszczenia sodu zawierają wiele nawozów mineralnych. Dlatego, aby dodać do tego, detergent sodowy jest wysoce niepożądany.
Wielu właścicieli daczy wlewa duże ilości detergentowych roztworów do pewnych miejsc na budowie, nie myśląc o tym, co się z nimi stanie później. Niektórzy naiwnie wierzą, że "schodzą do ziemi" lub "spływają w dół rowu". Inni uważają, że wszystkie te substancje są całkowicie zmyte wodą stopioną. W rzeczywistości dzieje się odwrotnie. Gleby, zwłaszcza gliniaste, mają tendencję do "chwytania" jonów substancji, które do nich wchodzą, a następnie uwalniania ich stopniowo. Nawet z pojedynczą aplikacją będą ługowane przez kilka lat. Przy ciągłym przepływie do gleby roztwory do zmywania nie docierają do głębokości, ale gromadzą się w miejscu wyładowania i rozprzestrzeniają się na warstwie gleby zamieszkiwanej przez korzenie. Faktem jest, że latem, w wyniku parowania, woda w glebie przesuwa się z głębi na powierzchnię.
Na środkowym pasie, gdzie reżim wody zmywania, co najmniej część detergentu rocznie pozostawia glebę w wodzie gruntowej. Sytuacja jest o wiele gorsza w regionach południowych, gdzie ilość opadów jest równa lub mniejsza od ilości parowania. Tam wszystko, co dostaje się do gleby, pozostaje w nim, można powiedzieć, na zawsze. W tych warunkach należy zachować szczególną ostrożność przy czyszczeniu detergentów i wszelkich innych środków chemicznych.
Każdy właściciel działki ogrodowej powinien mieć świadomość, że w rolnictwie najważniejsza jest gleba, a jej szacunek jest kluczem do zdrowia.
W związku z tym, jako specjalista, polecam: używać mydła w płynie zamiast mydła w stanie stałym i sody jako detergentów, w tym potasu, a nie sodu; okresowo zmieniaj miejsce przepływu z umywalek i prysznica; jeśli to możliwe, pranie w mieście, a nie w kraju; nie myj samochodu w ogrodzie; zapewnić swobodny odpływ wody przez rowów odwadniających ze wszystkich stron terenu.