Kamica moczowa u kotów


Według statystyk 70 procent apeli ze strony właścicieli kotów do weterynarzy jest związanych z jedną powszechną chorobą, kamicą moczową. Nawiasem mówiąc, koty cierpią na nią rzadziej.



Dlaczego silna połowa świata kotów jest tak podatna na tę dolegliwość?

Po pierwsze, istnieje prawdopodobnie genetyczne predyspozycje samców do kamicy moczowej.

Po drugie, zbyt wczesna kastracja może być impulsem do rozwoju choroby.

Po trzecie, przyczyną tak nieprzyjemnej choroby może być niezdrowa dieta zwierzęcia. Na przykład ryby tak kochane przez koty i koty są szkodliwe w dużych ilościach, ponieważ zawierają wiele minerałów, które są głównie "materiałem budowlanym" na kamienie nerkowe. Suchej żywności o wysokiej zawartości magnezu są również czynnikiem ryzyka. Co ciekawe, wśród różnych ras kotów absolutna wyższość tej choroby należy do "Persów".

Kamica moczowa przejawia się w naruszeniu lub w zatrzymaniu moczu, gdy zwierzę nie może oddawać moczu przez kilka dni, co może prowadzić do nieodwracalnych zmian, w tym bloku nerkowego.

Pierwszą rzeczą, która powinna zaalarmować właściciela, jest zmniejszenie dziennej ilości moczu. Kot stale próbuje siusiać, ale nie może lub "rozdaje" małe porcje, często z domieszką krwi. Jeśli nie podejmiesz skutecznych działań, stan zwierzęcia pogorszy się, wystąpi ostry ból w jamie brzusznej.

Uważni właściciele mogą samodzielnie "złapać" początek choroby w najprostszy sposób. Sprzątanie każdego dnia dla swojego zwierzaka, zwracaj uwagę na jakość i ilość moczu. Jeśli jej dzienna porcja zmniejszyła się, pojawiła się w niej mętność, osad lub krew, masz powód do zmartwienia. W takim przypadku zaleca się wykonanie testu moczu w trybie pilnym.



Vladimir Pavlovich MELIHOV , weterynarz, Saratow





Cathy jest myśliwym



W naszej rodzinie mieszkał kot o imieniu Katie. Latem udaliśmy się do wioski i przekonałem rodziców, aby zabrali ją ze sobą. Kiedyś zobaczyłem, jak nasz kot polował na sąsiada kurczaka w ogrodzie, gdzie rosły ziemniaki. Nie była zakłopotana nawet tym, że "gra" była dwa razy większa niż ona sama, ponieważ polowała na zabawę. Katie ukryła się w ziemniakach i przez długi czas obserwowała zachowanie "ofiary". Następnie, trzymając się ziemi, podporządkowując się instynktowi łowieckemu, zaczął powoli zbliżać się do kury. Z boku może się wydawać, że ten lis skrada się za swoją ofiarą - kot jest ciemnoczerwony, z długim krzaczastym ogonem. W tym momencie, niestety dla Kat, przeleciały dwie jaskółki. Z wysokości lotu zauważyli, że kurczak był "w niebezpieczeństwie" i postanowił go uratować. Rzucili się na kota jeden po drugim. Ta Katie nie spodziewała się. Przeskakując przez krzaki ziemniaków i mijając podwórko, poleciała do domu ze strzałą. Pięć minut później, rozejrzawszy się i upewniwszy, że przestępcy odlecili, "żywiciel rodziny" postanowił wyjść i kontynuować polowanie, ale kurczak zniknął. Polowanie nie powiodło się.



Sveta TARKHANOVA , 13 lat, Samara





Co powoduje kaszel kota?



Mój kot ma dwa lata. Ostatnio, po opróżnieniu jelit, na stołku pojawił się krwawy wyciek. Co należy zrobić i jak poważna jest choroba? Karmimy je suchym pokarmem "Doctor Clouder" i "Whiskas" w galaretkach, surowym mięsie, czasem gotowanym lub surowym (dorsz).

Czasami, niezależnie od pory dnia, kot zaczyna kaszleć, ale nie kaszle. Poprzednio powtarzano to kilka razy dziennie.

Tatiana NIKOLAEVA, Murmańsk



Najprawdopodobniej twój kot ma robaki (robaki). Mogą dawać kaszel i krew w kale. Na początek odrobacz kanikiem lub paskiem lub cestalem w zalecanej dawce.



Sergey PETROV , weterynarz, Samara





Cat - "fan muzyki"



Kiedy dotarliśmy do wioski z krewnymi na weekend. A ponieważ nie mieliśmy dokąd pójść do kota, zabraliśmy go ze sobą. Jest piękną, rodowitą, ale bardzo rozmowną, co spowodowało niezadowolenie mistrza. Za tę "wadę" Barsik jej nie lubił, ale Sonya, wręcz przeciwnie, jej się podobało. I tak torturowała go swoim obsesyjnym towarzystwem, że kot po prostu się ukrył i nie widzieliśmy go przez cały dzień.

Późnym popołudniem siedzę z ukochanym kotem na werandzie. Na zewnątrz jest tak dobrze - ciepły, piękny widok na rzekę, zachód słońca - ten chce się zaśpiewać. I śpiewałem. Nagle mistrz Barsik wybiega znikąd i całą swoją mocą daje mojej Sonyi "klapsa". Przestałem śpiewać z zakłopotania, ale on, jakby nic się nie stało, usiadł obok niego. Po jakimś czasie znów spróbowałem zrobić wokale i znowu mój kot dostał "klapsa". Biorąc kota w ramiona, zacząłem śpiewać specjalnie - kot zaczął syczeć. Wtedy nie czułem już żadnego losu, dał Barsikowi klapsa w twarz, tak że nie musiałbym podnosić łapek na kobiety, ale już nie śpiewałem.

Więc myślę, że kotowi nie spodobało się to tak bardzo - mój "sopran" czy inkarnacja Sonkina ... A może po prostu nie lubi gości?



Lyudmila Ivanovna SAMOKHINA , Samara