Adder trąd


Niespodzianki czekają na nas na każdym kroku i nie zawsze są przyjemne.
Z moim przyjacielem było bardzo rzadkie, moim zdaniem, przypadek: została zaatakowana przez węża. Przynajmniej żaden z moich przyjaciół i ten krąg nie jest dość obszerny, nie został zaatakowany. Zobacz - piła, ale ugryźć ...
Plany wspólnego odpoczynku, które nasze rodziny cenią od ostatniego spotkania (mieszkamy w różnych miastach) załamały się, a zamiast spacerów wieczorami Samara, wyjazdy do Wołgi - szpitalnego łóżka. Dziewczyna przez długi czas była chora i ciężka, chociaż wszystkie niezbędne w tym przypadku środki zostały podjęte przez lekarzy.
Wyjechaliśmy do Petersburga, wakacje się skończyły, zajęcia zaczęły się w szkole (jestem nauczycielem języka rosyjskiego i literatury). Minęło kilka miesięcy i poleciłem moim uczniom napisanie eseju o portretach, który oprócz wyglądu zawiera opowieść o działaniach bohatera. I jeden z uczniów opisał w eseju podobny incydent, który mu się przydarzył.
Wraz z przyjacielem jeździł na rowerze leśnymi ścieżkami niedaleko wioski daczy, a jego koło opadło. Kiedy zaczął go grzebać, poczuł uderzenie w kostkę i zobaczył szarą żmiję. Przyjaciel przybył na czas, zaciągnął nogę Vadika nad ukąszeniem, wyssał krew z rany z krwi i zabrał ją do szpitala.
Dwa tygodnie później chłopiec był zdrowy. A moja dziewczyna była chora przez rok. Wszyscy wiedzą o tej metodzie pierwszej pomocy, jak to zrobił chłopiec. Niestety nie zawsze można z niego korzystać. Moi rówieśnicy, osoby poniżej 60. roku życia, okazało się być blisko mojej dziewczyny w tym czasie. W tej chwili, co jest do ukrycia, nie możemy pochwalić się 32 zębami. I najmniejsza rana w jamie ustnej - a ty nie żyjesz w godzinę. Skonsultowałem się z lekarzem, jak zachowywać się właściwie w tej sytuacji.
Powiedział mi, że ofiarę należy natychmiast położyć na ziemi, nie powinien się ruszać, w przeciwnym razie limfa rozprzestrzeniłaby truciznę na całym ciele bardzo szybko. Ugryziona kończyna jest pożądana do unieruchomienia. Jeśli nie ma innego wyjścia, trucizna zostaje zassana w ciągu 10-15 minut po ukąszeniu, ciągle spluwając i przepłukując usta wodą. Na wszelki wypadek lekarz zalecił zabranie ze sobą zwykłego słoja medycznego, który można z powodzeniem zastąpić małym szkłem o grubych krawędziach lub zwykłym małym szklanym słoju. Przez kilka sekund włóż płonącą zapałkę do komory słoika, a następnie przymocuj ją do miejsca ugryzienia i pozostaw na 15-20 minut. Po zassaniu trucizny, umyj ukąszenie i, jeśli to możliwe, nałóż coś zimnego na ranę.
Chciałbym, żeby wszyscy uniknęli takiego nieszczęścia.