Bajkowa droga do letniego jeża


Grzyb dyniowy ,
lub mętna tykwa. Ktoś mógłby powiedzieć, że dynia to dynia, ale nie przypominają siebie. Można to zobaczyć, patrząc na zdjęcia. Jest to jadalna odmiana znanego warzywa, ale używam go również do celów dekoracyjnych. Co roku w domu na półce znajduje się kilka małych grzybów z dyni. Są to dość samodzielne dekoracje i przyciągają uwagę gości.


Droga bajki
To jest cudowna, oszałamiająco piękna droga do domku. Staje się bajecznie, gdy słońce przebija się przez drzewa, a śpiew ptaków jest słyszalny wszędzie. Tajemniczy, kiedy jest wieczór, a kiedy pada deszcz, droga zyskuje szczególny urok. Zdjęcie uchwyciło drogę w najpiękniejszym ujęciu: wczesnym rankiem promienie słoneczne przedostają się przez drzewa.



Country Watchman
(ogród na strach na wróble) - zrealizowany pomysł. Oprócz wykonywania swoich bezpośrednich funkcji jest ulubieńcem wszystkich gospodarstw domowych i sąsiadów, zwłaszcza dzieci, które kochają. Strach na wróble wygląda niesamowicie w ogrodzie i jest przedmiotem wystroju. Kiedy pojawiło się pytanie o strażnika ogrodowego, przejrzeliśmy wiele różnych opcji, ale nikt nie zostawił śladu w naszej duszy i nie było pragnienia, aby nam dać jakąkolwiek z nas. Potem zdecydowali się własnoręcznie wykonać z materiałów złomu. Wzięliśmy różne materiały, ale okazało się, że baliśmy się właśnie takiego wyrazu "twarzy", pogodnego i jasnego, a co najważniejsze, stworzonego z miłości.


Przyszedłem pogratulować i zasnąłem ...
Znalazłem takiego zabawnego jeża w moim letnim domku w połowie lipca. Nazwała to zdjęcie, ponieważ to spotkanie miało miejsce w wigilię moich urodzin. Nigdy nie myślałem, że taki urok dociera do daczy. Obserwowanie małego jeża okazało się bardzo zabawne, przez cały wieczór nie mogliśmy oderwać się od tego przystojnego mężczyzny. Jeż wydawał się nie zwracać na nas uwagi. Oczywiście staraliśmy się nie hałasować i nie zbliżać się do niego zbyt blisko, aby nie wystraszyć. Obszedł fabułę w sposób rzeczowy, rozejrzał się. Potem podszedł do miseczek, pociągnął nosem, napił się, odpoczął chwilę i pobiegł po interesach. Od tego spotkania, my i nasi przyjaciele mamy tylko pozytywne emocje, chciałbym mieć nadzieję, że jeż stanie się regularnym gościem na naszej stronie.