"To nie byłoby szczęście, ale nieszczęście pomogło"


Chcę ci powiedzieć, jak "przygotowałem" siano dla królików. Skoszono dobrą trawę, rozłożyłem ją pod drzewami i pojechałem do miasta po artykuły spożywcze. Wychodzę wieczorem - siano unosi się w wodzie, ogród jest zalany. Sąsiad przebił się przez fajkę i całą wodę - do mnie na miejscu.

To wstyd, ale co się stało, stało się. Rankiem ukryłem siano w kupie, mokre, poczerniałe i, jak zwykle, zapomniałem o tym. Kiedy przypomniałem sobie, siano zostało w środku zgniłe. Po konsultacji z mężem mojej dziewczyny, Kandydatem Nauk Biologicznych, czy można użyć zepsutego siana jako ściółki pod krzewami i po otrzymaniu zatwierdzenia, postanowiłem ściółkować krzaki porzeczek, czasem uszkodzone przez mączniaka i przycisk ognia. To było w lipcu, pod koniec sezonu obiecała powiedzieć "punditowi" o wynikach eksperymentu.
Nastała jesień i byłem mile zaskoczony, widząc czyste liście i duże pąki na mojej porzeczce. Wyjaśnili mi, że bakterie rozwijają się w ociekającej trawie, co niszczy grzybni pleśni.
Po tym incydencie kosiłem trawę każdego roku w opuszczonej sąsiedniej chacie, układam ją, wlewam na nią wodę i czekam 10 dni. Następnie rozłóż trawę pod krzakami, nie tylko owocowymi, ale również dekoracyjnymi. Cóż za łaska! Ziemia nie musi ciągle się wykopywać ani rozluźniać. Nie ma mączniaka, krzaki są czyste, żniwa wzrosły, a roboty ziemne są po prostu puszyste! Luźny, czarny, pełen dżdżownic. Chochoł ratuje Ziemię od ciepła i ciepła latem, będąc dobrym nawozem i lekarstwem dla moich roślin.
Jesienią zbieram resztki roślin z ogrodu, przynoszę iglice z lasu, liście z dzikich krzewów i drzew, przetwarzam to wszystko za pomocą gęstego roztworu mocznika (700 g na 10 l wody). I robię to nie na ziemi, aby nie niszczyć robaków, ale na dużym płaszczu. Traktowane pozostałości roślinne leżą przez 3-4 dni, a następnie układane są pod krzakami. Latem robaki zabierają je do swoich "podziemnych warsztatów" i przetwarzają tam, zamieniając je w próchnicę.
Jeśli moja pamięć mi służy, jedna z ogrodniczek opowiedziała w "Dachnitsa", jak rośnie na malachu. Uprawiam też porzeczki na odpadki z kuchennego stołu. (Ponieważ mieszkam w wiejskim domu przez cały rok, korzyścią jest szereg w mieście.) Moi przyjaciele i sąsiedzi zostawiają mnie na przechowanie ich czworonożnych przyjaciół, a zimą przychodzą ich odwiedzić, zabierając resztki z kuchni do moich królików i kur. Wszystko, co nie zostało zjedzone przez moje zwierzęta, rozłożone pod krzakami porzeczek. Oni naprawdę lubią ten smakołyk (szczególnie obieranie ziemniaków i skórki cebuli). Po prostu podziwiam krzewy - mocne, z ciemnozielonymi liśćmi, pąkami z paznokciem wielkości i jagodami jak wiśnia. Oczywiście, wszystkie te odpadki i zgniłe trawy dają tak doskonały wynik. Spróbuj - nie pożałujesz. (Nawiasem mówiąc, wkładam odpady żywnościowe do studni z ziemniakami: żywność i nawóz oraz nawóz dla robaków, a "silny" zapach stonki ziemniaczanej nie toleruje.)
Tak zbierałem siano, ale okazało się, że jest nawozem i jestem z tego bardzo zadowolony.