"Dachnitsa" - mój asystent


Niedawno poszedłem do naszego wiejskiego sklepu, który znajduje się na Primorsky Boulevard. Jakie nasiona tam nie ma - oczy się rozchodzą. Spojrzałem, spojrzałem i mimo to postanowiłem udać się do Wołgogradu, do Aleksandra Lwowicza Dmitriewa.
W pierwszym numerze "Dachnitsy" w 2006 roku przeczytała artykuł "Pomidory: na jakie amatorskie odmiany są dobre". Pomyślałem: "Pomidory i pomidory, ile z nich wszystkich." Ale kiedy czytałem recenzje od czytelników, nie mogłem się oprzeć, a także zamówiłem. Rzeczywiście, wszystkie odmiany są nieporównywalne: pomidory są duże, słodkie, bez żadnych chorób. Nie miałem jeszcze takich owoców (i to bez większej ostrożności). Gigantyczne Morze Czarne, Król Król, Cud Ziemi - moje ulubione różowe pomidory; Volgar, Taya - ulubiony czerwony; Pomarańczowy cud, pomarańczowy gigant i wiele innych są cudownymi odmianami. Chcę zamówić odmianę Qingdao - o ciemnobrązowych owocach, wyjątkowo słodkich. Spróbuję tego cudu.
W ubiegłym sezonie nie miałem czasu, aby wyhodować moje sadzonki, musiałem je kupić. Pełne rozczarowanie: owoce są kwaśne, torturowany phytophtora.
Jestem więc wdzięczny Aleksandrowi Lwowiczowi. Chcielibyśmy, aby czytelnicy naszej gazety ponownie usłyszeli o tej wspaniałej osobie. Tak, ma wszystko wspaniałe! A co z papryką - na pewno napiszę. W tym roku pierwsza winobranie zebrana Taiga. Tak, co! Byliśmy zachwyceni. Nie przyszedł do soku - tak zjedzony. Timur również był zadowolony: piękna grona, duże słodkie jagody. Jak można się domyślić, dostałem również winogrona z Wołgogradu. Alexander Lvovich starannie spakował wszystko i wysłał na czas.
Dachnitsa została zapisana na długi czas z Fazendy. Nie ma lepszego odpoczynku niż czytanie naszej gazety. Otwórz numer 23 na rok 2008 - "Datura-grass". Piękny kwiat. Kiedyś również hodowałem sadzonki, ale potem odmówiłem: zajmuje dużo miejsca. Więc zaczął się rozwijać. Na wiosnę nasiona kiełkują, trzeba zostawić kilka krzewów.

"Summer Resident" - nasza książka referencyjna. Wspaniały artykuł o kolorach wnętrz. Przynoszę również moje kalie i cebulę indyjską do chatki na wiosnę. Latem rosną olbrzymie cebule, a lilie kalie rozkoszują się ich kwitnieniem.
Z zainteresowaniem przeczytałem artykuł A.V. Dandyberinoy o okropnościach. A ja, na łące, dość daleko od domków, znalazłem żółwia. Szła sama, kochanie, na otwartej przestrzeni. Musiałem zabrać to ze sobą, żeby się tam nie zagubić. Teraz mieszka z nami z przyjemnością, grzebiąc w skórce cebuli.
Podziwiaj LA Obuchowoj. Jak udaje jej się uprawiać taką obfitość warzyw i kwiatów!
Podobnie jak w T.V. Romashina, rosnąca poziomka pod jabłoniami. Posadziłem kilka krzewów, natychmiast urósł i stał się czymś w rodzaju powtarzających się: aż do jesieni pojawiły się jagody.
Mamy też powtarzającą się truskawkę, wyhodowaną z nasion, przez całe lato smakuje słodkimi jagodami. A co za dojrzewa pyszne wiciokrzew! Jesteśmy z niej bardzo zadowoleni.
W tym roku smakowało śliwki, Eurazja i Indira miały doskonałe owoce. Rosnące japońskie pigwy. Podziwiaj jej rozkwit. Pierwsze zbiory z głogiem, berberysem, dziką różą. Jest tam dekoracyjna kalina - piękne czapeczki z kwiatami. Niestety, podczas gdy jest to niemożliwe z morelą.
Moje hobby to rośliny lecznicze, uprawiam oregano, kilka rodzajów mięty, echinacea, bergenia, plewy, złoty korzeń, omijanie piwonii (korzeń okonia), lubczyk, laconosa, chmiel. Lubię pić herbatę z estragonem i liśćmi trawy cytrynowej.
Naprawdę chcę uprawiać dziki czosnek, ale nasiona nie kiełkują.

Chcę też napisać o kapuście. Uprawiamy wszystkie rodzaje, szczególnie jak brokuły: ogromne korzyści zdrowotne, łatwość uprawy i użytkowania aż do mrozów. W dolnej części każdej kapusty otwór podczas sadzenia umieścić ziemniaki - zapobieganie kil. Czytałem o tym dawno temu w Fazand.
Bardzo kocham moją fasolę. Chciałabym wyhodować ciecierzycę, ale jak dotąd nie ma nasion.
O wszystkich sprawach podmiejskich możesz pisać i pisać. Ale zakładamy, a Bóg rozporządza. Jakie mrozy "ucieszyły" nas, a nawet bez śniegu. Ale miejmy nadzieję na najlepsze.
I "keep it up!" - nasz ukochany "Dachnitsa".